mozolne oswajanie angielskiej rzeczywistości czyli zbiór fidrygałek wszelakich oraz lekko filozoficznych przemyśleń i obserwacji z podróży, gdy czas się dłuży i człek się nuży

Media

czwartek, 06 grudnia 2012

Wszyscy znamy tabloidowe metody przyciągnia naszej uwagi.
Mimo tego dajemy się nabrać na takie różne 'haczyki' typu: Maryla Rodowicz zdjęła stanik, po to tylko, żeby po kliknięciu na zdjęcie doczytać koniec zdania ... z wystawy, na otwarciu nowego salonu Triumph'a.

Gazety drukowane też stosują irytujące tricki, polegające głównie na łączeniu ogromniastego nagłówka z potężnym zdjęciem, które jest zupełnie niepowiązane z treścią króciutkiej zajawki pod tytułem. 
Czasami jak oglądam te pierwsze strony, to aż się dziwię że jeszcze nikt nikomu nie wytoczył sprawy o zniesławienie ;)
Anglicy jednak mają sporo dystansu do siebie.

Oto niektóre z co ciekawszych zestawień:

Czytaj dalej ...

 


Czy David Beckham kichając rozprzestrzenia pożerające ciało bakterie?

wtorek, 31 lipca 2012

Miewam przed oczami taką scenkę:
Wychodzi partyzant z lasu.
Sterany życiem, wygłodzony, ale z poczuciem zwycięstwa i z dumą w sercu.
Bo walczył, bo dał z siebie wszystko, bo niemalże śmierć poniósł dla idei.
Wychodzi przekonany o wykonaniu misji. O podniosłości chwili.
A tu na polanie widzi całą armię zadowolonych z siebie byczków, którzy wojny nie liznęli.
Siedzącą w słońcu i polerującą najnowszej generacji karabiny maszynowe, granatniki, moździeże, transportery opancerzone i czołgi.
I rozprawiają ile wlezie o technikach walki, o sposobach pokonania wroga, o strategiach, o jednoczeniu sił.
Inny świat.

Nie wiem, czy widziałam taką scenkę w jakimś marnym filmie, czy to wytwór mojej pokręconej wyobraźni.


Ale zacznijmy od początku.

Poczatek miał miejsce paręnaście tygodni temu, gdy wiedziona linkiem niejakiej Radomskiej (klikamy parę linijek niżej), obejrzałam sobie film pt. ...

Czytaj dalej ... :))))

niedziela, 08 lipca 2012

Tak jak obiecałam - nie zostawię Was, biednych żuczków, bez tajemnej wiedzy niezbędnej w prowadzeniu PRAWDZIWEGO BLOGA.

Przedstawiam Wam, moim wiernym followersom Ilustrowany Słownik Blogera.
Nie jest to jeszcze obiecany wpis. To wciąż preludium :)
Słownik jest ilustrowany zdjęciami bezczelnie ściągniętymi z netu (tak się nie robi, zapamiętajcie to sobie :)) oraz  zawiera opisy jak najbardziej subiektywne (aczkolwiek podlegające weryfikacji), które powstały na podstawie kilkudniowych studiów nad blogsferą.
Studia te zostały zainspirowane paroma obserwacjami, o czym będzie następnym razem.
Stay tuned!

Czytaj dalej ...

piątek, 06 lipca 2012

Poniższy wykaz haseł będzie preludium do mojego następnego wpisu.

Ma on na celu uświadomienie wam, że jeśli nie znacie co najmniej 90% słów z tej listy, to jesteście cieniasami, i w ogóle nie wiadomo z jakiej paki bierzecie się za pisanie bloga!

Ba! Wasza obecność w blogosferze w ogóle nie ma racji bytu!

Noooo, to jedziemy z koksem:

banerki

branding

 

Czytaj dalej ...

środa, 20 czerwca 2012

Moje pociągi odchodzą albo z peronu pierwszego, albo z trzeciego.
Do obu są oddzielne wejścia, po dwóch stronach torów.
Staram się tak wybierać pociągi, by jechać tymi z peronu trzeciego, bo nie dość, że to bliżej mojego domu (nie muszę pół miasta obchodzić :)) to jeszcze ... tam wykładają Metro.
A na 'jedynce' nie.
Tak, tak, to już obsesja - nie musicie mi mówić. Sama wiem.

Tytuł jednak zobowiązuje i jak mam pisać o tych 'szeptach w metrze', to skądś inspirację czerpać muszę :)

Czasami wpadam na stację po przetruchtaniu przepisowych 2.5 kilometra w stylu "góra-dół-góra-dół" na trasie Breakfast Club-Stacja o trzydzieści sekund za późno.

Za późno, bo ...

Czytaj dalej ...

| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
O autorze
Zakładki:
Favorki
Językowe
Podczytywane
Podglądane
Recenzowane
Smaczne
Szablonowe
Śmieszne
Z Zagramanicy
Zarchiwizowane chyba ...


Spamerzy i kryptoreklamosiejcy!

Ukryte reklamy i linki do stron wspierających wasze (nie)skromne interesy, będą natychmiast usuwane, mimo mojego autentycznego podziwu dla kunsztu, z jakim próbujecie je zawoalować w pseudo-pochwalnych komciach.
Nie jestem kolekcjonerem komentarzy i wasze obłudne zachwyty nad moim blogiem mnie nie ruszają.
Fora ze dwora!


Wszystkie teksty są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich rozpowszechnianie ani publikowanie bez mojej wiedzy i pisemnej zgody.

Kontakt: fidrygauka@gazeta.pl

Zdjęcia pochodzą głównie z internetu. Te mojego autorstwa kopiujcie sobie do woli :)

Po wszystko to,
czego nie ma na blogu
zapraszam na:


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Daisypath Vacation tickers






Najlepsze Blogi



Kocham Pomysłowość !
album




Śledź mnie :)
Follow on Bloglovin


od Żony Oburzonej
od Żony Oburzonej

od AleksandryR
od Bezcielesnej
od Oliwki z Toskanii
od Viki on line
od Żony Oburzonej
liebster blog


od Kasi.Eire
od Kasi.Eire